W fizjoterapii wykorzystujemy wiele testów funkcjonalnych. Dodatni wynik jednego z nich nie przesądza o diagnozie, ale wykonanie kilku testów i wyciągnięcie z nich wniosków pozwala nam na precyzyjne określenie powodu dolegliwości naszych pacjentów.
Jednym z bodaj najbardziej znanych testów, wykonywanych w naszych gabinetach, jest test Laseque’a, współcześnie częściej nazywany testem SLR (ang. Straight Leg Raise, czyli test uniesienia prostej nogi).
Co badamy?
Test Laseque’a wykonujemy u pacjentów, którzy przychodzą do nas z bólem dolnego odcinka kręgosłupa, zwłaszcza jeśli ból promieniuje do kończyny dolnej w zakresie unerwienia nerwu kulszowego. Celem testu jest bowiem ocena napięcia struktur tegoż nerwu.

Jak badamy? Wykonanie testu
Prosimy pacjenta o położenie się na plecach na leżance. Nogi są wyprostowane, jeśli to możliwe zagłówek ułożony na płasko. Biernie podnosimy kończynę dolną pacjenta do momentu wystąpienia bólu. Oceniamy kąt zgięcia w stawie biodrowym.

Wynik – interpretacja
- Test uznaje się za dodatni, jeśli pojawi się nagły, kłujący ból w odcinku L-S w zakresie 0-30 stopni zgięcia, który promieniuje do kończyny dolnej. Możemy wówczas domniemywać, że doszło do podrażnienia korzeni rdzeniowych nerwu kulszowego, np. w przebiegu dyskopatii.
- Test będzie także dodatni w zakresie 30-70 stopni – jest to taki „klasyczny” wynik. Ten zakres ruchu powoduje biomechaniczne napięcie nerwu kulszowego i jego ruch. Wystąpienie ostrego bólu świadczy o podrażnieniu korzeni nerwowych.
- Zakres 70-90 stopni świadczy o wyniku negatywnym. Pojawiający się ewentualnie ból narasta raczej stopniowo i zwykle świadczy o restrykcjach mięśniowo-powięziowych.
- 90 stopni – norma. Fizjologicznie powinniśmy móc osiągnąć ten zakres ruchów. Ruchomość nerwu kulszowego jest prawidłowa, a taśma tylna odpowiednio elastyczna.
A co, jeśli…
Czasem pacjenci z różnych przyczyn nie mogą wykonać niektórych testów diagnostycznych. Na szczęście badacze opracowali wiele wariantów jednego badania, a test Laseque’a jest wyjątkowo bogaty w wariacje! Przedstawię Ci tutaj jedną z nich, bardzo ciekawą.
Test SLR w siadzie
Jeśli pacjent nie jest w stanie się położyć na plecach, prosimy go, by usiadł na leżance tak, by nogi luźno z niej zwisały. Jeśli trzeba poprawiamy jego pozycję, by siedział wyprostowany i prosimy o powolne prostowanie kolana. Test jest dodatni, jeśli w trakcie ruchu prostowania pojawia się nagły, ostry ból w kręgosłupie, promieniujący do nogi. Bo, jak wiemy, to ten sam test, co „leżący” SLR, ale… Pacjenci nie zawsze o tym wiedzą. Ta wersja badania pozwala wychwycić pacjentów symulujących objawy.










Dodaj komentarz