3–4 minut
Chód – co musi wiedzieć student fizjoterapii

W tym artykule znajdziesz najważniejsze informacje na temat chodu, jego faz, wyznaczników, ale też praktyczne porady do zastosowania w gabinecie lub na zajęciach. Gotowi? Do biegu… To znaczy: chodu… START!

Dlaczego w ogóle oceniać chód pacjentów? Bo często bywa on problematyczny!

Chód to rytmiczne gubienie i odzyskiwanie równowagi w zmieniających się na przemian fazach podporu i przenoszenia.

Taką definicję chodu podawał prof. Wiktor Dega (W. Dega, Ortopedia i rehabilitacja, PZWL, Warszawa 1968). Widzimy zatem, że chód powinien charakteryzować się swoim pewnym rytmem (innym dla każdego człowieka). Że ma 2 fazy: podporu i przenoszenia. Oraz że jest ciągłym dążeniem do odzyskania równowagi.

Faza podporu (Stance Phase)

To około 60% cyklu chodu.

Cykl chodu to ruch jednej nogi od momentu, gdy pięta dotyka ziemi, do kolejnego zetknięcia tej samej pięty z podłożem

Fazę podporu możemy podzielić na:

  1. Kontakt pięty (Initial Contact)
    • początek cykl chodu,
    • kontakt pięty z podłożem,
    • ciężar ciała zaczyna być przenoszony na kończynę podporową.
  2. Pełne obciążenie ( Loading Response)
    • obserwujemy pełny kontakt stopy z podłożem.
  3. Środkowa faza podporu (Midstance)
    • tułów przemieszcza się nad kończynę podporową.
  4. Uniesienie pięty (Terminal Stance)
    • pięta odrywa się od podłoża,
    • ciężar ciała przeniesiony na przodostopie.
  5. Wybicie z palców (Pre-Swing)
    • palce odrywają się od podłoża,
    • kończyna przejdzie do fazy wymachu.
Okiem praktyka:
  • faza kontaktu pięty z podłożem będzie zaburzona np. u pacjentów z problemami neurologicznymi (stopa opadająca) lub ortopedycznymi. To, co będziemy chcieli robić, to w miarę możliwości poprawiać zgięcie grzbietowe stopy oraz jej propriocepcję.
  • w fazie pełnego obciążenia powinno dojść do ekscentrycznego hamowania mięśni (np. grupy kulszowo-goleniowej oraz mięśni pośladkowych). Służy to amortyzacji obciążeń.

Faza przenoszenia (Swing Phase)

To około 40% cyklu chodu. Możemy wyróżnić w niej:

  1. Wczesną fazę wymachu (Initial Swing)
    • kończyna odrywa się od podłoża – początek ruchu przenoszenia,
    • ciało przesuwa się ku przodowi.
  2. Środkową fazę wymachu (Mid Swing)
    • kończyna przemieszcza się do przodu (dlatego w innych opracowaniach tę podfazę nazywa się często podfazą przyspieszenia).
  3. Końcową fazę wymachu (Terminal Swing)
    • przygotowanie do kolejnego kontaktu pięty z podłożem.
Okiem praktyka:
  • aby faza przenoszenia mogła być swobodnie wykonana, pacjent musi mieć odpowiedni zakres zgięcia podeszwowego stopy.
  • w podfazie Mid Swing obserwujemy maksymalne w czasie chodu zgięcie kolana (około 65 stopni), niezbędne aby stopa nie zahaczała o podłoże. Przy braku odpowiedniego zakresu ruchów w stawie kolanowym, pacjent będzie kompensował.

Na stornie Podiatech i FizjoBaza możesz przeczytać też, jakie mięśnie pracują w poszczególnych fazach chodu oraz jakie zakresy ruchu musimy mieć, by nie zaburzać chodu.

Determinanty chodu

  1. Ruch miednicy w płaszczyźnie poprzecznej. Niewielki ruch miednicy w płaszczyźnie poprzecznej (4 stopnie w przód i 4 stopie w tył) wydłuża krok i zmniejsza pionowe przemieszczanie środka ciężkości.
  2. Ruch miednicy w płaszczyźnie czołowej – niewielkie opuszczenie miednicy po stronie wykrocznej ogranicza unoszenie środka ciężkości.
  3. Ruchy boczne miednicy zmniejszają wahania środka ciężkości w płaszczyźnie czołowej.
  4. Zgięcie w kolanie w fazie podporu do ok. 15 stopni amortyzuje obciążenia i zmniejsza pionowe ruchy ciała (ogranicza niepotrzebny wydatek energetyczny).
  5. Ruchy stopy i stawu skokowo-goleniowego. Zgięcie podeszwowe i grzbietowe ułatwia płynne przetaczanie stopy, a to z kolei wydłuża funkcjonalnie kończynę i usprawnia wybicie.

Ocena chodu

Na co zwrócić uwagę?

  • długość kroku, czyli odległość pomiędzy punktami kontaktu prawej i lewej pięty. Zwykle są to wartości 70-80 cm.
  • długość cyklu chodu, czyli odległość pomiędzy pierwszym i kolejnym kontaktem jednej pięty (140-160 cm).
  • szerokość bazy chodu, to nic innego jak poprzeczna odległość między obiema stopami w czasie chodu. Zwykle to 5-10 cm. Zwiększenie tej odległości może się wiązać z zaburzeniami równowagi.
  • kąt odwiedzenia stopy – kąt między linią kierunku marszu a osią długą stopy. Zwykle stopy są lekko odwiedzione na zewnątrz (ok. 5–7 stopni).
  • kadencja – częstotliwość stawiania kroków, czyli liczba kroków wykonywanych w ciągu minuty. Norma to 100–120 kroków na minutę.
  • prędkość chodu wynosi średnio 1,2–1,4 m/s.
  • czas 1 cyklu chodu, czyli czas potrzebny na wykonanie pełnego cyklu (tj. dwóch kroków). Trwa zazwyczaj około 1 sekundy.
  • czas obustronnego podporu – czas, w którym obie stopy dotykają podłoża w tym samym czasie. Zwykle stanowi ok. 20% cyklu chodu. Wydłuża się u osób starszych.

Analiza chodu według Fizjopozytywnej Joanny Tokarskiej.

Miłej nauki!

Notatki powstają po to, żeby trudne zagadnienia fizjoterapeutyczne były łatwiejsze do zrozumienia i przyswojenia. Jeśli chcesz dorzucić swoją cegiełkę do ich powstawania, możesz postawić mi wirtualną kawę. Dziękuję! ☕❤️

Postaw kawę dla Fizjoterapia Anna Czajkowska na buycoffee.to

2 odpowiedzi na “Chód – co musi wiedzieć student fizjoterapii”

  1. Awatar Wybrane rodzaje chodu patologicznego – Notatki z fizjoterapii

    […] tym, czym charakteryzuje się prawidłowe chodzenie pisałam tutaj. Wszystko, co będzie odbiegało od tego opisu nazwiemy chodem patologicznym. Warto zrozumieć i […]

    Polubienie

  2. Awatar Objaw Trendelenburga-Duchenne’a – Notatki z fizjoterapii

    […] miednicy po stronie zdrowej w sytuacji stania na jednej nodze (patrz: faza podporu w czasie chodu). Kompensacyjnie dochodzi do przechylenia tułowia na stronę kończyny podporowej, co określamy […]

    Polubienie

Dodaj komentarz

Cześć!

Nazywam się Anna Czajkowska. Jestem fizjoterapeutką i osteopatką. Pomagam studentom fizjoterapii zdać egzaminy, ogarnąć trudny materiał – bez stresu i chaosu. Apoczątkującym fizjo-kolegom i -koleżankom – uporządkować wiedzę do pracy.
Na tej stronie znajdziesz notatki, schematy, grafiki, których mi brakowało, kiedy sama byłam studentką.