3–4 minut
Komu pomagają fizjoterapeuci?

Zakwitły kasztany, jest 4 maja – to oczywisty znak rozpoczęcia okresu matur. Może część z Was zastanawia się jeszcze nad wyborem kierunku studiów i rozważa fizjoterapię. Ale… Czy wiecie dokładnie, czym zajmują się fizjoterapeuci? Jakie są możliwości pracy w tym zawodzie?

Większości osób fizjoterapia kojarzy się z terapią sportowców, bólami pleców, masażami i dość długimi kolejkami w NFZ. Ale czy to wszystkie możliwości? NIE! Spójrzcie na listę, którą dla Was przygotowałam.

Fizjoterapia w ortopedii – chyba najbardziej oczywista i rozpoznawalna gałąź fizjoterapii. Aczkolwiek warto zaznaczyć, że wcale nie taka jednorodna i oczywista. Wybierając tę działkę, będziecie mogli pracować na oddziale ortopedii i traumatologii (np. z osobami po złamaniach, endoprotezoplastyce, operacjach więzadeł), z osobami z przewlekłym bólem stawów (romans z reumatologią i neurologią). Możliwości pracy, to szpital, przychodnia, własny gabinet, dom pacjenta (tzw. „domówki”) – dla każdego coś miłego. Zakres pracy też będzie niezwykle duży – inaczej prowadzi się terapię pacjentów z ostrym urazem, inaczej z problemem przewlekłym, inaczej po operacji, inaczej w leczeniu zachowawczym. Jest w czym wybierać!

Fizjoterapia w kardiologii – prowadzona głównie w szpitalach i większych przychodniach, ale hej! Pacjenci po zawałach często potrzebują też wsparcia w domu! Fizjoterapeuci często wykonują też pacjentom testy wydolnościowe, które pomagają teamowi terapeutycznemu programować i rewidować plan terapii. Pamiętajmy też, że tutaj możemy dorzucić jeszcze kardiochirurgię i pacjentów po bypassach, operacjach na zastawkach, a nawet przeszczepach serca!

Fizjoterapia w neurologii/neurochirurgii – od razu powiem, że to nie tylko udary 😉 Chociaż te choroby są najbardziej kojarzone z fizjoterapeutyczną neurologią. Oprócz wsparcia dla tych chorych, ważna jest także praca z osobami z neuropatią/polineuropatią, chorobami typu SM, SLA. Fizjoterapeuci pomagają wrócić do zdrowia osobom po operacjach kręgosłupa i wszystkich zabiegach chirurgicznych w obrębie układu nerwowego. Niezwykle różnorodna praca, w ramach której można się jeszcze bardziej wyspecjalizować. Według mnie mocno niedoceniana na studiach, bo wiedza z zakresu terapii w neurologii przyda się nie tylko na oddziale „udarowym”, ale wszystkim innym terapeutom. W końcu to układ nerwowy zawiaduje całym naszym ciałem, nie?

Fizjoterapia w pulmonologii – dużo się o niej słyszało w czasie pandemii Covid – i dobrze, bo podniosło to świadomość społeczną. Inne możliwości pracy, to pomoc pacjentom z astmą, POChP, nowotworami płuc.

Fizjoterapia w pediatrii – temat rzeka, bo pacjent pediatryczny, to zarówno nowonarodzone bobo, jak i chłopak w wieku 17 lat i 11 miesięcy. I tak naprawdę, można by tutaj znów wydzielić fizjoterapię pediatryczną w neurologii, kardiologii, etc. Bo dziecko to nie jest po prostu mały dorosły! Wspomaganie rozwoju, zaburzenia napięcia mięśniowego, terapia w mózgowym porażeniu dziecięcym, wady postawy, problemy rozwojowe…! Wielki szacun dla tych, którzy pracują w pediatrii!

Fizjoterapia w uroginekologii – kierunek coraz bardziej się rozwijający, dbający o szeroko rozumiane zdrowie kobiet. Fizjoterapeuci uroginekologiczni zajmują się przygotowaniem kobiet do ciąży, pomocą ciężarnym, jeśli mają jakieś dolegliwości (z którymi fizjoterapia jest w stanie sobie poradzić), opieką po porodzie. Chociaż to nie wszystko! Zgłaszają się do nas także pacjentki z wysiłkowym nietrzymaniem moczu, endometriozą, bólami w trakcie stosunku, pochwicą… To tylko kilka przykładów.

Fizjoterapia sportowa – jak szłam na studia, to uważałam, że będę pracować w klubie sportowym. Wiele moich koleżanek i kolegów też miało takie marzenia. Większości z nas plany się „trochę” pozmieniały 😀 Tu znów pełen wachlarz możliwości: urazy, skręcenia, operacje, ale często też przygotowanie motoryczne.

Fizjoterapia w chirurgii/na OIOMie – wydaje się, że mocno niedoceniana ścieżka rozwoju dla fizjoterapeutów, ale dająca świetne wsparcie pacjentom! Tętniaki aorty, operacje układu pokarmowego, żylaki, pacjenci po wypadkach (tu znów w połączeniu z innymi dziedzinami: traumatologią, neurologią, torakochirurgią), z miażdżycą i chromaniem przestankowym.

Fizjoterapia w onkologii – czasem pomagająca wrócić do sprawności po ciężkim leczeniu, a czasem… pomagająca godnie odejść. Obciążająca fizycznie i psychicznie, ale niezwykle potrzebna. Znów szacunek!

Fizjoterapia w geriatrii – coraz bardziej potrzebna, bo społeczeństwo się starzeje i dobrze by było, żeby starzało się w dobrym zdrowiu. Można działać w leczeniu, ale też profilaktyce. Często trudna praca, ale zazwyczaj niezwykle wdzięczna.

Przyszłe koleżanki i koledzy fizjoterapeuci – powodzenia na maturze i w rekrutacji na studia!

A do obecnych studentów i absolwentów: co byście jeszcze dodali? Co pominęłam?

Powodzenia!

Dodaj komentarz

Jestem Ania

Jestem fizjoterapeutką i osteopatką. Pomagam studentom fizjoterapii zdać egzaminy, ogarnąć trudny materiał – bez stresu i chaosu.
Na tej stronie znajdziesz notatki, schematy, grafiki, których mi brakowało, kiedy sama byłam studentką.