Różnice między bólem korzeniowym i rzekomokorzeniowym to chyba jedno z najczęściej zadawanych pytań na kolokwiach i egzaminach z neurologii. Znajomość tych różnic ma ogromne znaczenie w praktyce gabinetowej, choć objawy często są mylone, nawet przez doświadczonych terapeutów. Zapraszam zatem na porównanie zespołów korzeniowych i rzekomokorzeniowych. 🙂

Ból korzeniowy
Ból korzeniowy to inaczej radikulopatia, czyli patologia na poziomie korzenia nerwowego.
Przyczyna: stan zapalny towarzyszący dyskopatii, rzeczywisty ucisk na korzeń nerwowy, spowodowany patologią krążka międzykręgowego, zmiany zwyrodnieniowe, powodujące ucisk na korzeń, rozrost nowotworowy.
Objawy: ostry, często nagły ból, uniemożliwiający wykonanie ruchu i nasilający się w trakcie poruszania się, promieniujący jednostronnie w zakresie unerwienia danego korzenia. Tak samo mogą pojawiać się objawy charakterystyczne dla uszkodzeń dolnego neuronu motorycznego – osłabienie lub zniesienie odruchów ścięgnistych, zniesienie lub osłabienie czucia powierzchownego, niedowłady i zaniki mięśniowe, dodatni objaw Laseque’a (SLR) poniżej kąta 45o i dodatni objaw Bragarda.
Ból rzekomokorzeniowy
Bóle rzekomokorzeniowe to inaczej pseudoradikulopatie, ponieważ imitują podrażnienie korzenia nerwowego, ale ich przyczyną nie jest ucisk na korzeń.
Przyczyny: zaburzenia w obrębie tkanek miękkich przykręgosłupowych, „zablokowanie” stawów międzykręgowych, zaburzenia posturalne.
Objawy: ból jest tępy, głęboki, może promieniować (ale zwykle jest bardziej proksymalny niż w przypadku radikulopatii), brak ubytków neurologicznych (zaburzeń czucia, osłabienia siły mięśniowej), obserwuje się poprawę przy zmianie pozycji i w czasie ruchu, objaw Laseque’a jest ujemny (lub dodatni, ale przy wyższym stopniu zgięcia kończyny dolnej).
Tabela porównawcza
Poniżej znajdziesz porównanie obu zespołów w tabeli, dzięki czemu jeszcze szybciej nauczysz się do egzaminu!

Miłej nauki!







Dodaj komentarz